Social media

Facebook dodał parametr fbclid do linków wychodzących. Wyjaśniamy, co to takiego

Mniej więcej w połowie października 2018 roku co bardziej spostrzegawczy użytkownicy Facebooka zauważyli, iż w adresach url linków wychodzących z serwisu pojawił się parametr fbclid. Co to takiego? Wyjaśniamy w niniejszym wpisie.

fbclid. Co to jest?

Mówiąc w skrócie – jest to specjalny parametr dodawany do adresów url linków wychodzących z serwisu, a więc m.in. reklam oraz np. linków do artykułów publikowanych zarówno przez strony firmowe, jak i prywatnych użytkowników. Skrót „fbclid” może być odszyfrowany jako „Facebook Click Identifier” i najwidoczniej inspirowany jest takim samym rozwiązaniem, które dużo wcześniej wprowadziło Google („gclid” – Google Click Identifier). W przypadku Google, parametr gclid jest kluczowy w kampaniach Google Ads (dawne AdWords), gdzie przesyła on informacje pomiędzy kontami Google Ads a Google Analytics (autotagowanie linków). Można więc przypuszczać, że Facebook zamierza pójść podobną drogą.

Parametr fbclid. Potencjalne korzyści.

Dlaczego Facebook zdecydował się na dodanie parametru fbclid do swoich linków wychodzących? Najbardziej prawdopodobne odpowiedzi to:

1) Usprawniona analityka

Obecnie istnieje wiele trudności w prawidłowym i dokładnym śledzeniu skuteczności kampanii Facebook Ads, co wynika między innymi z problemu atrybucji (odmienne narzędzia analityczne stosują różne metody mierzenia i prezentowania danych, o czym pisaliśmy m.in. tutaj). Parametr fbclid może więc być krokiem ku bardziej precyzyjnemu przesyłaniu informacji o zachowaniu użytkowników, którzy odwiedzili daną witrynę przychodząc właśnie z Facebooka. Tym samym zarówno marketerzy, jak i prywatni użytkownicy witryn powinni zyskać bardziej precyzyjne informacje o jakości ruchu z serwisu Marka Zuckerberga.

2) Ułatwienia w prowadzeniu kampanii Facebook Ads

Aktualnie prowadzenie kampanii Facebook Ads wiąże się z koniecznością ręcznego dodawania do linków parametrów śledzących UTM (więcej o tym przeczytasz tutaj), czyli de facto korzystania z rozwiązania Google. Facebook, dodając do linków parametr fbclid, być może wprowadzi z czasem w swoim ekosystemie reklamowym rozwiązanie znane z Google Ads, a więc autotagowanie linków. Dzięki temu nawet mniej zaawansowani użytkownicy Facebooka będą mogli dokładniej śledzić ruch przychodzący z płatnych reklam w tymże serwisie.

Poczekajmy na rozwój wydarzeń

Na razie o parametrze fbclid i faktycznych celach przyświecających jego wprowadzeniu niewiele wiadomo. Z pewnością warto jednak mieć na uwadze fakt, że jest on od jakiegoś czasu obecny i poczekać na nowe informacje płynące z Menlo Park. Jedno jest pewne – Facebook nie stoi w miejscu i cały czas rozwija swoją platformę tak, aby był jeszcze skuteczniejszym narzędziem marketingowym. I bardzo dobrze!

Menu