Facebook ads

5 kosztownych błędów w prowadzeniu kampanii Fb Ads

Kampanie Facebook Ads to niezwykle skuteczny kanał promocji, który stanowić może jedno z głównych źródeł pozyskiwania klientów. Niemniej, prowadząc kampanie łatwo popełnić wiele błędów, które mogą znacząco wpłynąć na koszt i skuteczność naszych reklam lub nawet sprawić, że będą one całkowicie nieopłacalne. W tym artykule prezentujemy pięć kosztownych błędów, których reklamodawcy szczególnie powinni się wystrzegać.

1. Skupianie uwagi wyłącznie na targetowaniu

Możliwość precyzyjnego targetowania reklam to jedna z najpotężniejszych funkcji i największych zalet ekosystemu Facebook Ads. Niemniej, pomimo iż przemyślane i trafne targetowanie jest bardzo ważne, nie przesądza ono o sukcesie danej kampanii. Gdybyśmy mieli zaryzykować wskazanie poziomu istotności odpowiedniego targetowania, byłoby to maksymalnie 50%. Tak, odpowiednie targetowanie to co najwyżej połowa sukcesu!

Chcąc wycisnąć jak najlepsze wyniki z kampanii Facebook Ads, musisz nie tylko odnaleźć najlepsze grupy odbiorców, ale także zadbać m.in. o atrakcyjną ofertę, poprawnie działającą stronę docelową oraz atrakcyjną kreację reklamową. Kiedy zadbasz o każdy element kampanii, prawdopodobieństwo sukcesu wzrośnie niebotycznie. Jeżeli zaś skupisz się wyłącznie na targetowaniu, ale twoja oferta i kreacje reklamowe będą nieatrakcyjne, może cię to kosztować sporo przepalonego budżetu.

2. Zbyt szybka ocena wyników kampanii

Jeżeli już następnego dnia po odpaleniu kampanii Facebook Ads stwierdzisz, że jej wyniki są słabe i podejmiesz decyzję o jej wyłączeniu bądź zmianie, nie dasz jej tak naprawdę żadnych szans. Pamiętaj, że na początku każda kampania jest w fazie uczenia się, podczas której algorytmy Facebooka dopiero szukają najlepszych odbiorców, umiejscowień, a nawet godzin serwowania twoich reklam. Czas trwania fazy uczenia się uzależniony jest m.in. od tego, jak wielu użytkowników w danym czasie wykona pożądaną akcję, np. przejście na stronę lub dokonanie zakupu.

Do tego warto pamiętać o tym, że zachowanie użytkowników jest zmienne w zależności od pory, dnia tygodnia, a nawet pogody. Może więc okazać się, że kampania zachęcająca np. do zakupu butów w twoim sklepie internetowym w poniedziałek i wtorek nie wygeneruje żadnego zakupu, ale już w czwartek zaczną się sprzedawać dostępne w twojej ofercie kalosze (akurat padało), a w weekend, kiedy zrobiło się ciepło i słonecznie, użytkownicy zaczęli kupować trampki. Wszystko zaś dzięki jednej i tej samej kampanii, za pomocą której oferowałeś 10% rabatu na dowolne buty z nowej kolekcji.

Słowem – nie spiesz się z oceną wyników kampanii, daj jej chociaż jeden pełny okres (7 dni) i dopiero wówczas podejmuj pierwsze decyzje w zakresie optymalizacji lub całkowitego wyłączenia kampanii.

3. Zaniedbywanie kreacji reklamowej

Ten błąd popełniają głównie ci marketerzy, którzy szczególnie przywiązani są do tabelek w excelu i optymalizacji na poziomie stawek lub targetowania. O ile w Google Ads rzeczywiście to głównie stawki, wykluczenia i frazy kluczowe przesądzają o sukcesie kampanii, o tyle w Facebook Ads kreacja reklamowa jest NIEPORÓWNANIE bardziej istotna. Wynika to z podstawowej specyfiki platformy, jaką jest Facebook. To portal społecznościowy. Ludzie odwiedzają go po to, by miło spędzić czas – zobaczyć, co słychać u znajomych, poczytać ciekawe wiadomości, obejrzeć zabawne filmy i ładne zdjęcia.

Dlatego też twoje kreacje reklamowe MUSZĄ odpowiadać oczekiwaniom użytkowników Facebooka. Powinny być atrakcyjne wizualnie oraz jasno komunikować korzyść płynącą z twojej oferty. Zadbaj więc o to, by grafiki były ładne i przykuwające wzrok, zaś tekst reklamowy był ciekawy i zrozumiały. Mało tego – jeżeli już rozpoczniesz optymalizację swoich kampanii – kreacja reklamowa to jeden z pierwszych i najważniejszych elementów, którym powinieneś się przyjrzeć. Optymalizacja kreacji reklamowych może obniżyć koszt konwersji nawet o kilkaset procent, bez konieczności wprowadzania jakichkolwiek zmian w targetowaniu bądź budżecie!

Przykład atrakcyjnej kreacji reklamowej Facebook Ads

4. Zaniedbywanie oferty i strony docelowej

Ok, załóżmy, że świetnie stargetowałeś kampanię, przygotowałeś znakomite kreacje i trudno się tutaj do czegokolwiek przyczepić. Od strony klikalności czy wskaźników interakcji, twoje kampanie prezentują się fenomenalnie – CTR 30%, setki polubień i komentarzy pod postami reklamowymi, udostępnienia, szeroki zasięg. Cud, miód i rurki z kremem. Coś tu jednak nie gra – pomimo, iż reklama sama w sobie jest świetna, użytkownicy nie konwertują. Dlaczego?

Najczęściej wynika to z faktu, iż oferta jednak nie spełniła oczekiwań, które wcześniej wzbudziła w odbiorcach reklama lub też wykonanie pożądanej akcji jest dla użytkownika nieprzyjemnym doświadczeniem. To jeden z NAJWIĘKSZYCH i niestety także najczęściej popełnianych błędów. Na pewno nie raz sam tego doświadczyłeś – na przykład zachęcony atrakcyjnym rabatem odwiedziłeś sklep internetowy, a na miejscu okazało się, że kod promocyjny działa tylko na kilka produktów z całego asortymentu, o czym w reklamie nie było mowy. Lub też z promocją wszystko jest ok, ale sklep co chwila się zawiesza, nie można dokonać płatności bądź złożenie zamówienia za pomocą smartfona przyprawia o siwiznę.

Pamiętaj, że twoja oferta i miejsce docelowe to nieodłączne elementy kampanii. Przed uruchomieniem reklam Facebook Ads zadbaj więc o to, by promocja była rzeczywiście atrakcyjna, a twój sklep bądź strona internetowa były gotowe do przyjęcia wzmożonego ruchu.

5. Przekombinowanie

Testy A/B, multiwarianty, dziesiątki grup docelowych, lejki sprzedażowe – jasne, to naprawdę świetne metody na tworzenie skutecznej kampanii. Sęk w tym, że większości reklamodawców… nie są one potrzebne.

Wielu marketerów niestety ma tendencję do komplikowania spraw, zamiast ich upraszczania. Dysponując budżetem rzędu góra kilku tysięcy złotych tworzą oni dziesiątki grup reklam, setki wariantów kreacji reklamowych, próbują testów A/B i wymyślają inne akrobacje, które są niczym, jak tylko niepotrzebnym kombinowaniem. Jeżeli twoja oferta jest prosta i dotyczy względnie tanich produktów, kampanie również powinny być proste. Budowanie wielostopniowych lejków sprzedażowych po to, by sprzedać parę trampek, nie ma żadnego sensu. To niepotrzebne windowanie kosztów kampanii poprzez zbędne rozbijanie budżetu reklamowego na wiele grup reklam, z których KAŻDA musi zebrać odpowiednią ilość danych, by być skuteczna.

Niezwykle rozbudowane lejki sprzedażowe mają sens wówczas, gdy sprzedajemy drogie, specjalistyczne usługi, sprzęt bądź oprogramowanie. Wówczas decyzja zakupowa potencjalnego klienta dojrzewać może nawet przez wiele miesięcy. Wtedy faktycznie np. ośmiostopniowy lejek Facebook Ads spełni swoją rolę. Jeżeli jednak nie dysponujesz budżetem rzędu kilkudziesięciu lub nawet kilkuset tysięcy złotych, a klient zostawi u ciebie co najwyżej parę stówek, skomplikowane kampanie Facebook Ads nie są dobrą drogą. Facebook wykonał na przestrzeni lat tytaniczną i godną podziwu robotę w zakresie usprawniania swoich algorytmów reklamowych. Obecnie naprawdę wystarczy kilka dobrze ustawionych grup reklam i odrobina cierpliwości, aby kampanie Facebook Ads zaczęły generować satysfakcjonujący zwrot z inwestycji.

Zamiast więc tworzyć 40 grup reklam o budżecie 10-20 zł dziennie rozbitych na osiem poziomów lejka, stwórz dwie-trzy grupy o różnych celach i większym budżecie dziennym (np. zasięg + ruch + konwersje albo tylko ruch + konwersje), za pomocą których szybciej dostarczysz pikselowi Facebooka odpowiednią ilość danych do skutecznej optymalizacji emisji reklam przez automatyczne algorytmy.

I czekaj cierpliwie na efekty.

Twoja firma potrzebuje wsparcia w zakresie kampanii Facebook Ads? Napisz do nas już teraz! Reklamą na Facebooku zajmujemy się od 2012 roku i z ogromną przyjemnością poprowadzimy dla Ciebie skuteczne kampanie.

Menu